Ostatnio Ludwik pisał o tym, czy warto mieć wizytówkę, tak więc i ja postanowiłem zrobić sobie wizytówkę. Oto i ona:

Oczywiście ja tam z Photoshopa kozak nie jestem, tak też wyszło, jak wyszło. Byłbym wdzięczny za wystawienie czegoś w rodzaju opinii. ;)
Napisano 8 lis 2008 o godzinie 11:34 Dodaj komentarz » Kategorie: Ogólne
Skromnie i przejrzyście – mi się podoba ;). Jednak mimo tego coś bym tutaj jeszcze dodał; brakuje mi właśnie czegoś od strony wizualnej.
Hmm… ja bym coś zrobił z tą czcionką w informacji o adresie zamieszkania + namiarach na mnie…
A może przesunąć „Łukasz Kliś | koder XHTML/CSS” centralnie od obrazka do początku wizytówki..
znajomo mi ten niebieski paseczek wygląda ;).
polecam jeszcze przeczytać: http://www.drukarnie.com.pl/download/jak%20przygotowac.pdf
btw. zgadnij, dla kogo layout zacząłem robić?:D
Autorytetu żeby się wypowiadać, czy „ładne” czy nie to ja nie mam, ale ostrzegę jedynie, że umieszczenie zdjęcia może Ci ładnie pomnożyć koszty wydruku, szczególnie przy większym nakładzie. Chyba, że planujesz drukować je sobie w jakimś punkcie ksero – ale wtedy drukowanie więcej niż 20 jest masochizmem.
P.S. ta szara ramka to część projektu czy border taki na tej stronie tylko? Bo jeżeli część projektu, to niebieski pasek jest taki trochę zza winkla.
Ale tak czy siak, ten pasek jest ni w 5 ni w 9.
@Ludwik: noooo nareeeeszcie :D
@niktto: Szary pasek to border wokół wizytówki, aby tę było widać. ;)
Zmieniłbym kolor niebieskiego paska, i może ze zdjęciem coś zrobił, lekka ramka?
@matipl: ramka – dobry pomysł… co do zmiany kolorystyki paska: jaki kolor?
[...] mój wpis sprzed kilku tygodni poświęcony mojej wizytówce? Zaszły zmiany w projekcie i to bardzo, bardzo duże. [...]


Łukasz Kliś - bloger, geek, uzależniony od muzyki, Mac user, stawiający pierwsze kroki w programowaniu, Gdańszczanin marzący o tym, aby w przyszłości zostać programistą. ;)



