3 miesiące z Makiem za mną

Pamię­ta­cie moje waka­cyjne roz­k­minki jakiego by to kupić lap­topa pod koniec wrze­śnia? Część z Was zapewne tak. :) Począt­kowo chcia­łem kupić zwy­kłego lap­topa, posta­wić tam jakieś distro Linuksa i cie­szyć się życiem z w pełni dzia­ła­ją­cego sys­temu. Na szczę­ście Rafał prze­ko­nał mnie do zakupu Mac­bo­oka, co udało mi się zre­ali­zo­wać dzień przed moimi osiem­na­stymi urodzinami.

Od 3 mie­sięcy pra­cuje pod Mac OS X’em i powiem Wam szcze­rze, że nie narze­kam — sys­tem jest szybki, przy­ja­zny użyt­kow­ni­kowi, a do tego nie ma jakich­kol­wiek pro­ble­mów ze sprzę­tem pod­łą­cza­nym do lap­topa (apa­rat, myszka, etc.) — nie­malże zapo­mnia­łem, co to zna­czy płyta ze sterownikami. ;)

Ale dość już o zale­tach OS X’a. Czas na wady:
Czy­taj więcej »

Hello PHP!

W końcu wzią­łem się do roboty, jak to ^kam­buz powie­dział. Zaczą­łem od jakichś pro­stych rze­czy, a mia­no­wi­cie na któ­rymś tam Pool­cam­pie pod­rzu­cono mi info, abym dla wprawy wyko­nał skryp­cik obli­cza­jący róż­nicę pomię­dzy dwoma datami. Wczo­raj póź­nym popo­łu­dniem usia­dłem i napi­sa­łem kod przy kon­sul­ta­cji via Skype z Mać­kiem.

Nie wiem, czy jest się czym chwa­lić, jed­nakże kod działa tak, jak powi­nien. Wer­sja ‘live’ do obej­rze­nia: http://dedzio.geekr.pl/php/porownanie.dat.php

Kod źró­dłowy:
Czy­taj więcej »

Cupertino — we’ve got a problem

Około tydzień temu poja­wił się u mnie mały pro­blem — pika­nie Mac­bo­oka na star­cie po odłą­cze­niu od zasi­la­nia. O czym dokład­nie mówię może­cie zoba­czyć na fil­miku poniżej:


Czy­taj więcej »

smcFanControl — czyli jak wyłączyć funkcję grzejnika w Macbookach

Tak, to będzie kolejny wpis poświę­cony Mac­bo­okowi. Ostat­nio na OTF przed­sta­wi­łem mój spo­sób na uchro­nie­nie się przed pęk­nię­ciem top case’a. Dziś nato­miast pod­rzucę info jak pozbyć się funk­cji grzej­nika™ z zaku­pio­nego Macbooka. ;-)

Za każ­dym razem gdy korzy­sta­łem z Maczka przez dłuż­szy okres czasu lap­top nagrze­wał mi się tak, że mogłem się doń zwra­cać per grzej­nik — przy­kła­dowo przy prze­glą­da­niu YouTube’a, czy też oglą­da­niu fil­mów o grach już nie wspo­mi­na­jąc. Czy ist­nieje jakiś spo­sób na zmniej­sze­nie tem­pe­ra­tury?
Czy­taj więcej »

Wirtualizacja

Jakiś czas temu (bo pra­wie 3 tygo­dnie) wpadł mi w ręce listo­pa­dowy numer maga­zynu Linux+. Było w nim kilka arty­ku­łów, które przy­kuły moją uwagę, a mia­no­wi­cie „Jak żyć bez X-ów?” oraz „Wir­tu­ali­za­cja w Linuksie”.

Jako, że od pra­wie dwóch mie­sięcy korzy­stam z Mac OS X’a, tak też z Linuk­sem jako głów­nym sys­te­mem ope­ra­cyj­nym nie mam do czy­nie­nia, co nie zna­czy, że zeń nie korzy­stam. ;) Zasta­na­wia­łem się sen­sem insta­la­cji Ubuntu jako dru­giego sys­temu. Tylko pyta­nie, po cho­lerę, skoro Mac OS speł­nia moje wszyst­kie wyma­ga­nia, ba wycho­dzi im nawet naprze­ciw.
Czy­taj więcej »

Pakiet biurowy pod Mac OS X

Nie mam zamiaru pisać cze­go­kol­wiek o kon­fe­ren­cji Apple, która miała miej­sce wczo­raj, ponie­waż uczy­niło to już wiele osób i powie­lać tego samego con­tentu nie ma sensu naj­mniej­szego. ;) Dziś jed­nak opi­szę moje prze­ży­cia z pakie­tami biu­ro­wymi pod moim Maczkiem.

Kiedy korzy­sta­łem z Win­dowsa XP mia­łem zain­sta­lo­wa­nego OpenOffice’a. Podobna sytu­acja była pod Linuk­sem, cho­ciaż dostrze­ga­łem pew­nego rodzaju błędy przy otwie­ra­niu pli­ków stwo­rzo­nych pod Win­dow­sem. Ponad dwa tygo­dnie temu zassa­łem z ofi­cjal­nej strony Ope­nOf­fice pakiet biu­rowy w wer­sji 3.0b2, który spraw­dzał się cał­kiem nie­źle. Do czasu.
Czy­taj więcej »

Feel free — use wifi

Od lekko ponad tygo­dnia jestem szczę­śli­wym użyt­kow­ni­kiem Mac­bo­oka. Takowy zaku­pi­łem od Gosi, dzięki czemu udało mi się zaosz­czę­dzić tro­chę zło­ci­szy na inne wydatki. :) Nie będę się jed­nak roz­pi­sy­wał o tym, jaki to MB nie jest fajny, jed­nakże powiem krótko: po tygo­dniu czuję się tak, jak­bym korzy­stał zeń już kilka dobrych miesięcy.

Jako, że Mac­book ma wbu­do­waną kartę sie­ciową wifi obsłu­gu­jącą 802.11b/g/n, przy route­rze D-Link DI-524 nie mia­łem żad­nych pro­ble­mów, aby połą­czyć się z sie­cią. Fajna jest taka nie­za­leż­ność — nie­wy­god­nie Ci się sie­dzi przy biurku, bie­rzesz lap­topa w ręce i prze­no­sisz się na kanapę, łóżko, etc. będąc wciąż online. Począt­kowo nie mia­łem żad­nych zastrze­żeń, co do wifi, które mam u sie­bie w domu, jed­nakże z cza­sem zaczą­łem rozu­mieć fru­stra­cje brata, gdy ten mając bez­prze­wo­dową kartę sie­ciową w kom­pie D-Linka grał ze mną i kum­plami w War­Cra­fta 3, bowiem co jakiś czas miał zwie­chy przy połą­cze­niu.
Czy­taj więcej »

Odtwarzacz mp3

Jako, że mój dotych­cza­sowy odtwa­rzacz mp3 zdechł, zaczą­łem się roz­glą­dać za jakimś następcą, który prze­trwa ze mną dłu­żej, niż rok. ;-)
Czy­taj więcej »

Październikowe zakupy

Na początku paź­dzier­nika mam zamiar zaopa­trzyć się w lap­topa. Myśla­łem o czymś mobil­nym, co byłoby wygodne w prze­no­sze­niu z miej­sca na miej­sce. Zarówno Asus, MSI, jak i HP stwo­rzyły mini note­bo­oki, które pozwa­lają na sto­sun­kowo długą pracę na cał­kiem cie­ka­wym sprzę­cie na jakie pozwa­lają wymiary notebooka.

Począt­kowo chcia­łem się sku­sić na Mac­bo­oka, jed­nakże Tomek nie­raz i nie dwa przy­po­mi­nał mi o tym ile to „cudeńko” kosz­tuje. Zasta­no­wi­łem się i owszem, Alpha miał rację w 100%.
Czy­taj więcej »

Bluefish i skróty klawiszowe

Szu­ka­łem w pro­gra­mie oraz na stro­nie Blu­efi­sha, acz­kol­wiek nie udało mi się odna­leźć infor­ma­cji o tym, czy ist­nieje jakiś skrót kla­wi­szowy umoż­li­wia­jący prze­cho­dze­nie mię­dzy otwar­tymi pli­kami? Byłoby to o wiele lep­szym roz­wią­za­niem, ani­żeli prze­su­wa­nie kur­sora myszki i zatwier­dze­nie klik­nię­ciem pliku, który mnie inte­re­suje. Coś a la ope­rowe i fire­fok­sowe alt+tab do prze­cho­dze­nia pomię­dzy otwar­tymi kartami.

Jakieś pomy­sły?

EDIT: Zna­la­złemctrl+page up/ctrl+page down. No, teraz będzie się szyb­ciej pra­co­wało. ;-P