Siódemka S.A.: powinni tego zabronić

Wraz z roz­wo­jem tech­no­lo­gii oraz e-commerce Polacy coraz czę­ściej decy­dują się na robie­nie zaku­pów przez Inter­net. Doko­nują ich bez­po­śred­nio na stro­nie sklepu lub poprzez por­tale aukcyjne. Nie­za­leż­nie od strony, zawsze mamy dyle­mat jaką formę wysyłki mamy wybrać: Poczta Pol­ska, czy kurier. Oczy­wi­ście, nie wszyst­kie sklepy ofe­rują wysyłkę swo­ich pro­duk­tów za pośred­nic­twem PP lub kuriera, jed­nakże naj­czę­ściej są dostępne oba warianty. O tym, jak działa pierw­sza firma nie trzeba dużo mówić, bowiem gło­śno o nich od lat, cho­ciaż ostat­nio zauwa­ży­łem, że nie jest już tak źle jak przed kil­koma laty. Mimo to, co wybie­rzemy zależy głów­nie od war­to­ści zama­wia­nego pro­duktu oraz wła­snych pre­fe­ren­cji. Oso­bi­ście w 99% przy­pad­ków wybie­ram kuriera przy towa­rach droż­szych niż 200 zł.

Oszczęd­ność

Jest to jeden z powo­dów dla któ­rych warto robić zakupy w Inter­ne­cie. Dla­tego też firma taty zamó­wiła pod­no­śnik do płyt gip­so­wych, który był im potrzebny w ostat­nim tygo­dniu grud­nia do reali­za­cji jed­nego ze zle­ceń. Po prze­szu­ka­niu Alle­gro oka­zało się, że zaosz­czę­dzą bli­sko 200 zł na sprzę­cie licząc z kosz­tami prze­syłki. Decy­zja pod­jęta — kupu­jemy. Logo­wa­nie do sys­temu, wybór płat­no­ści z Alle­gro, wybór formy prze­syłki. Jako, że potrzeba na już, tak też zaznaczmy kuriera (w tym przy­padku sprze­da­jący ofe­ro­wał wysyłkę Sió­demką). Po 5 minu­tach dostaję e-maila z potwier­dze­niem płat­no­ści oraz infor­ma­cją, że sprze­da­jący otrzy­mał środki na swoje konto ban­kowe. Pozo­stało czekać.

Pierw­szy tydzień

W ponie­dzia­łek wie­czo­rem, tj. 21.12 w godzi­nach poran­nych dosta­łem e-maila z nume­rem nada­nia prze­syłki oraz odno­śni­kiem do śle­dze­nia paczki w sys­te­mie kuriera. Wsze­dłem na stronę, wpi­sa­łem numer, zatwier­dzam kli­ka­jąc „Szu­kam” i widzę wyraź­nie komu­ni­kat, że paczka została „przy­jęta od kuriera” w Sie­dl­cach o godzi­nie 20:39 dnia 20. grud­nia. Super, według wyli­czeń pod­no­śnik powi­nien dotrzeć przed świę­tami, a jeżeli nie to zaraz po świę­tach. Nic bar­dziej mylnego.

Jak już wspo­mnia­łem wyżej, firma taty potrze­bo­wała tego sprzętu od zaraz, tak więc czas naglił. 23. grud­nia, po wkle­pa­niu numeru prze­syłki w sys­te­mie śle­dze­nia prze­sy­łek widzę stan paczki bez zmian, tak więc chwy­ci­łem za tele­fon chcąc dowie­dzieć się, czy została w ogóle wysłana z Sie­dlec. Po lekko ponad 10. minu­tach ocze­ki­wa­nia, w słu­chawce ode­zwał się młody głos pani z obsługi klienta — po poda­niu numeru prze­syłki powie­działa, że ta znaj­duje się w gdań­skim oddziale od 21. grud­nia i dziś lub naj­póź­niej w ponie­dzia­łek po świę­tach, tj. 27.12. zadzwoni do nas kurier. Podzię­ko­wa­łem ślicz­nie, życzy­łem weso­łych świąt i się roz­łą­czy­łem. Tutaj popeł­ni­łem błąd numer 1. Nie zapi­sa­łem imie­nia i nazwi­ska pani, która podała mi tą infor­ma­cję — nie dobrze — nie mogłem się póź­niej na nią powo­łać. No, ale nic — poczekamy.

Cisza

Jak zapewne się domy­śla­cie kurier nie zadzwo­nił przed świę­tami, lecz mimo zbli­ża­ją­cego się zle­ce­nia nadal mie­li­śmy nadzieję na rychłe dostar­cze­nie prze­syłki. Święta, święta i po świę­tach, a w ponie­dzia­łek po kurie­rze ani śladu. Około godziny 9 ode­bra­łem tele­fon od taty, który pro­sił abym zadzwo­nił do gdań­skiego oddziału Sió­demki z zapy­ta­niem, czy można pod­je­chać ode­brać prze­syłkę oso­bi­ście. Jak pro­sił tak zro­bi­łem. Szybki tele­fon w ponie­dział­kowy pora­nek do firmy kurier­skiej, w miarę krótki okres ocze­ki­wa­nia na połą­cze­nie z kon­sul­tan­tem i jest — udało mi się do nich dodzwo­nić. Roz­ma­wia­łem z panem Mar­ci­nem (nie­stety mam kiep­ską pamięć do nazwisk, znów go nie zapi­sa­łem) i po poda­niu numeru prze­syłki dosta­łem infor­ma­cję, że tak, paczka czeka w oddziale i zosta­nie wydana kurie­rowi. Na pyta­nie, czy można ode­brać prze­syłkę oso­bi­ście kon­sul­tant odpo­wie­dział twier­dząco i popro­sił o wcze­śniej­sze wysła­nie e-maila do ich oddziału, aby mogli przy­go­to­wać przesyłkę.

Szybki tele­fon do taty o któ­rej godzi­nie mógłby się zja­wić w Kar­czem­kach, a następ­nie wysła­łem e-mail o 09:58 z infor­ma­cją, że około 11:00 pojawi się tata w oddziale. Odpo­wie­dzi nie dosta­łem, nato­miast otrzy­ma­łem tele­fon od taty, który powie­dział, że paczki nie ma w Gdań­sku i zapy­tał kto udzie­lił mi infor­ma­cji (tutaj wła­śnie potrzebne są nazwi­ska…). Powie­dzia­łem, co wie­dzia­łem i roz­łą­czy­łem się.

Podaję numer prze­syłki na stro­nie Sió­demki, nadal brak zmian w sys­te­mie. Znów dzwo­nię do cen­trali. Tym razem z dłu­go­pi­sem i kartką w ręku. Kiedy wresz­cie udało mi się dodzwo­nić, ode­zwała się do mnie p. Anna Szczerba, która poin­for­mo­wała, że paczka nie wyje­chała z Sie­dlec i nie wia­domo kiedy zosta­nie wysłana. Że co?! myślę sobie. Szyb­ciej już by było poje­chać i oso­bi­ście ode­brać pod­no­śnik w Sie­dl­cach. Na pyta­nie, czy jest w sta­nie mi powie­dzieć, czy zama­wiany przez firmę taty towar wyje­dzie do Gdań­ska jesz­cze w tym roku odparła, że nie jest kom­pe­tentna w tej kwestii.

Wczo­raj po roz­mo­wie taty w oddziale w Gdań­sku oraz cen­trali Sió­demka nie była w sta­nie podać loka­li­za­cji prze­syłki — nie mogli jej zna­leźć w bur­delu jaki panuje w ich firmie.

Na dzień dzi­siej­szy wia­domo, że paczka doje­chała na miej­sce. Ponoć. Jak dalej poto­czą się jej losy będę infor­mo­wać na bie­żąco (obec­nie w sys­te­mie śle­dze­nia nadal bez zmian).

Opi­nia

Pod­su­mo­wu­jąc — STANOWCZO ODRADZAM. Naj­gor­sza firma kurier­ska z jakiej usług mia­łem przy­jem­ność (a raczej nie­przy­jem­ność) korzy­stać. Dodać mogę jedy­nie, że to nie pierw­sza taka akcja jaką Sió­demka nam wywi­nęła — ostat­nim razem, gdy zama­wia­li­śmy szybę do samo­chodu to dostar­czono ją nam cał­kiem roz­bitą — na szczę­ście rekla­ma­cja została roz­pa­trzona pozytywnie.

Szkoda tylko, że tym razem firma taty stra­ciła kil­ka­set zło­tych za opła­ce­nie pomoc­ni­ków do reali­za­cji zadań, które miała wyko­nać maszyna przez nich dostarczana.

Wnio­ski

Wypa­da­łoby wycią­gnąć wnio­ski z zaist­nia­łej sytuacji:

  1. nie korzy­stać z usług Siódemki,
  2. zapi­sy­wać imiona i nazwi­ska osób, z któ­rymi roz­ma­wia się na info­li­nii — czę­sto trzeba się powo­ły­wać na infor­ma­cje podane przez kogoś,
  3. firma taty się nauczyła, że sprzęty potrzebne na już należy kupić w lokal­nym skle­pie i mieć święty spokój.

Wie­dzieć więcej

Ostat­nio pisał rów­nież Bobiko o podob­nych pro­ble­mach z tą firmą:

EDIT @ 31.12: Dziś tata ode­brał paczkę w oddziale, oczy­wi­ście po przyj­ściu i poda­niu numeru prze­syłki pra­cow­nicy potwier­dzili, że doje­chała na miej­sce wczo­raj, a po 1,5 godziny poszu­ki­wań nie udało im się odna­leźć paczki. Po zapo­wie­dzi taty, że nie wyj­dzie od nich dopóki nie znajdą prze­syłki pół biura wstało i kar­ton się odnalazł.

Ponoć sys­tem nie był aktu­ali­zo­wany (tzn. śle­dze­nie prze­syłki), ponie­waż zablo­ko­wano konta pra­cow­ni­kom gdań­skiego oddziału i nie mogli zmie­nić sta­tusu. Dziś jed­nak infor­ma­cja jest już widoczna.

Naj­cie­kaw­sze jest to, że w sys­te­mie wid­nieje infor­ma­cja o tym, że paczka została wydana kurie­rowi dorę­cza­ją­cemu mimo, że została ode­brana osobiście. :)

Komentarze (15):

  1. bobiko 30.12.10 | #

    W sumie wiesz co? nie wiem czy warto ale jeśli firma napi­sa­łaby sto­sowny list, pod któ­rym by pod­pi­sał twój ojciec i w wer­sji elek­tro­nicz­nej prze­słać to do np. Kra­jo­wej Izby Gospo­dar­czej i/lub Urzędu Ochrony Kon­ku­ren­cji i Kon­su­men­tów. niech się zajmą siódemką.

    Oczy­wi­ście, rekla­ma­cje zło­ży­li­ście tak?

  2. Łukasz Kliś 30.12.10 | #

    @bobiko: dobry pomysł z listem, a co do rekla­ma­cji to po Nowym Roku coś będziemy działać. :)

  3. Mariusz 31.12.10 | #

    Nie prze­bi­ja­cie jesz­cze kuriera Sto­licy, ktory pew­nego piek­nego dnia zadzwo­nil, ze nikogo nie bylo, wiec zosta­wil paczke z Ama­zona „w skle­pie gdzie pra­cuje jego kolega” jakies 25 minut samo­cho­dem od mojego domu.

  4. bobiko 31.12.10 | #

    cze­kam zatem za dal­szą akcją ;)

  5. marsjaninzmarsa 31.12.10 | #

    jeśli prze­syłka była zama­wiana na firmę, to może­cie spró­bo­wać obcią­żyć firmę kosz­tami spo­wo­do­wa­nym nie­wła­ści­wym wywią­za­niem się z umowy…

  6. Łukasz Kliś 31.12.10 | #

    @marsjaninzmarsa: to wła­śnie mamy zamiar zrobić.

  7. bobiko 31.12.10 | #

    nie tylko obcią­żyć kosz­tami ale też ktoś musi ponieść odpo­wie­dzial­ność za zachłan­ność i pazer­ność oraz brak odpo­wie­dzial­no­ści za zaist­niałą sytu­ację. Główne firmy kurier­skie odma­wiały przy­ję­cia paczek już 2–3 dni przed świę­tami a Sió­demka prze­ce­niła wła­sne możliwości…

  8. matipl 05.01.11 | #

    Wypa­da­łoby wycią­gnąć wnio­ski z zaist­nia­łej sytu­acji:
    1. nie korzy­stać z usług Siódemki,”

    Nauczy­łem się już tego daaawno temu, przed gru­dniową aferą. A po ostat­nich pro­ble­mach Sió­demki (już w listo­pa­dzie się zaczy­nało) sta­ram się uni­kać kure­rów w ogóle — nie­stety. Albo odbiór wła­sny (faj­nie mają sieci skle­pów) albo PP.

    A PACZKI Poczty Pol­skiej idą spraw­nie, nigdy się nie zawio­dłem. Należy roz­róż­nić usługi Pocz­texu od zwy­kłych listów (gdzie można do 2kg wysłać).

  9. […] lukasz.klis.pl […]

  10. Pracownik 05.05.11 | #

    Witam, mia­łem przy­jem­ność pra­co­wać w tej fir­mie, mówię tylko dla­tego że była oka­zja zoba­czyć jak Ci ludzie pra­cują.! Nie wiem od czego zacząć, od per­so­nelu, ludzie z ulicy „dresy”, pata­ła­chy, nie sza­nu­jący paczki, obo­jęt­nie czy paczka zawiera przed­miot który może się zbić czy też inny przed­miot rzu­cają bez posza­no­wa­nia.!!! Pra­co­wa­łem tam 2 dni i to mi wystar­czy, rano o 6 bała­gan paczki roz­rzu­cone po całej hali jeśli można to tak nazwać, pomiesz­cze­nie nie przy­sto­so­wane do sor­to­wa­nia, wszystko dosłow­nie fruwa, mam zdję­cia które to potwier­dzają, pra­co­wa­łem w UPS, Sió­demka w ogóle się nie uwaga choć by pod wzglę­dem per­so­nelu.!!! Można pod­je­chać na Nowa­to­rów 8 i bez pro­blemu zoba­czyć co się tam dzieje, pod pre­tek­stem odbioru paczki, można podejść pod bramy gdzie stoją auta, jak by ktoś pytał w co wąt­pię pro­szę powie­dzieć że szuka Pan/Pani kuriera i tyle to wystar­czy. A co dobre, pra­co­wa­łem parę dni przed świę­tami, ludzie przy­cho­dzili po paczki, a kobiety z biura obsługi jeśli to tak można nazwać, szu­kały paczki przez 2h, a co lep­sze koleś który po nią przy­szedł cze­kał na nią.!!! To jest nie do pomy­śle­nia!!!!! Zdzie­rają kasę o jak przyj­dzie co do odszko­do­wa­nia nie dosta­niesz go.…..

  11. matipl 06.05.11 | #

    I pomy­śleć, że wiele pro­fe­sjo­nal­nych firm korzy­sta z usług tak nie­pro­fe­sjo­nal­nej firmy kurier­skiej :( To jed­nak o czymś świadczy.…

  12. bobiko 06.05.11 | #

    @matipl: bo jest tania? mhm

  13. jarzyna 24.05.11 | #

    Rekla­ma­cja zosta­nie uznana ale tylko na zwrot 30% prze­woź­nego :) Firmy kure­ir­skie nie pono­szą odpo­wie­dzial­no­ści za straty które poniósł klient w wyniku nie dorę­cze­nia lub opóź­nie­nia prze­syłki. Wszystko jest w spryt­nie skon­stru­owa­nych regu­la­mi­nach.
    Co do oddziłu w Gdań­sku to jest on naj­gor­szy z pośród ok 50 oddzi­łów w Pol­sce. Dorę­czal­ność na następny dzień fatalna, w oko­li­cach 85–90%. Stan­dard to powy­żej 95%.
    Każda firma kurier­ska ma pro­blemy w róż­nych mia­stach. Sió­demka aku­rat w Gdań­sku. A tak po ztym to dam Ci dobrą radę. Nie zama­wiaj kuriera w ostat­nim tyg przed świę­tami w grudniu.

  14. kape 03.06.11 | #

    Wła­śnie od czte­rech dni cze­kam na prze­syłkę, którą ma mi dostar­czyć „Sió­demka”. Od czte­rech dni jest już w Gdań­sku i śle­dząc prze­syłkę widzę, że codzien­nie rano kurier ją pobiera a wie­czo­rem zwraca. Zadzwo­ni­łam do War­szawy to podano mi numer do kuriera, który powie­dział, że nie wie kiedy dostar­czy prze­syłkę bo ma ich bar­dzo dużo do roz­wie­zie­nia. I cze­kam dalej a moja cier­pli­wość się koń­czy. Na pewno ani ja ani moja firma nie sko­rzy­sta już z „Sió­demki”. Swoją drogą to zasta­na­wim się, kto im przy­znał te wszyst­kie znaki jako­śći ISO, muszę się tym zainteresować.

  15. […] przy­da­rzyła przy­kra histo­ria z dłu­gim cza­sem dorę­cze­nia paczek. Kolega z Gdań­ska, Łukasz Kliś opu­bli­ko­wał wła­sne doświad­cze­nia (a raczej jego ojca) z tym kurie­rem, który dopro­wa­dził do strat finan­so­wych z powodu opóźnienia […]

Dodaj komentarz