Jak niektórzy z Was doskonale pamiętają domeny i blogi zmieniam jak rękawiczki. Od 2 lat jest troszkę lepiej, ponieważ trzymałem się kurczowo kilku domen, które przedłużałem, a nie porzucałem jak kilka wcześniej.
Tym razem jednak nowa domena, w której wszedłem w posiadanie to klis.pl. Wreszcie, po blisko 3 latach polowań na nią trafiła ona w moje ręce. Jak udało mi się ją zdobyć? To proste, poprzedni właściciel miał koniec okresu rozliczeniowego jakoś na początku czerwca, spojrzałem w WHOIS i założyłem opcję na domenę na 2 tygodnie przed zakończeniem abonamentu. Koszt rzędu 27 zł + VAT, usługa na okres lat 3.
Przez 2 tygodnie poprzedni właściciel miał czas, aby opłacić klis.pl na kolejny rok, jednakże tego nie uczynił, co wczoraj sprawiło, że stałem się nowym posiadaczem domeny. Koszt rejestracji domeny w Az.pl to 9,99 zł + VAT.
Gdyby ktoś się jeszcze zastanawiał, czy opcje na domeny warto kupować to serdecznie mogę polecić wybranie tej drogi do przejęcia upragnionej domeny pod warunkiem, że ktoś przed Wami nie założy takiej opcji. :)
Co do zmian adresów: blog będzie od teraz dostępny pod adresem lukasz.klis.pl, moja strona domowa pod klis.pl, natomiast mój adres e-mail to lukasz@klis.pl. Kanałów RSS nie musicie aktualizować, ponieważ odnośniki zostały już przeze mnie podmienione w Feedburnerze.
Gratki raz jeszcze + kubeł zimnej wody w postaci „przyznajmy szczerze, przyfarciło Ci” ;)
Dawno już nie rejestrowałem nic w AZ — ta dyszka netto za domenę jest oznaczona w cenniku jako „cena standardowa” — dobrze rozumiem, że nie niesie to za sobą cyrografu w postaci konieczności przedłużenia u nich za stówkę?
@Tomek: niestety tak — podobnie miałem z geekr.pl, rejestracja za 10 zł, a przedłużenie za 122 zł, a potem możesz przenosić domenę gdzie tylko chcesz. :)
Ale geekr kupowałeś już jakiś czas temu, od tego czasu ceny rejestracji się zmieniły. Patrzę w cennik AZetki i widzę, że „cena promocyjna” wynosi 0zł, a 9,9zł to cena „normalna”… nie ma innej opcji (a przynajmniej ja nie widzę), a skoro nie rejestrowałeś domeny w promocji, to powinieneś móc transferować domenę w dowolnej chwili bez ponoszenia dodatkowych kosztów.
O, to dobrze się składa. :D Przeniosę ją sobie jakoś niebawem do OVH. :)
Nareszcie! W końcu jakaś porządna domena, a nie biz ;)
Szczerze gratuluję… Co do usługodawcy to odradzam te polskie promocje, które później karzą za stówkę przedłużać.
Ja od ponad roku mam w OVH wszystko wraz z hostingiem dla klientów.
@matipl: w końcu przestaną pytać, czy jeszcze coś po biz ma być. :)
Ostatnio klient wysyłał mi materiały rzekomo odpowiadając na e-mail, którego do niego wcześniej wysłałem, a okazało się, że próbował wysłać e-mail na adres w domenie klis.biz.pl. :D
Gratuluje, ale wiedz, że takie cuda się normalnie nie zdarzają. Zazwyczaj opcje na domeny można włożyć między bajki ;) Na zwolnienie mojego czy Magdy nazwiska to bym się raczej nie doczekał.


Łukasz Kliś - bloger, geek, uzależniony od muzyki, Mac user, stawiający pierwsze kroki w programowaniu, Gdańszczanin marzący o tym, aby w przyszłości zostać programistą. ;)



