Wakacyjne zakupy

Moje waka­cje roz­po­częły się już w poło­wie maja zaraz po tym jak zakoń­czy­łem swoje boje z egza­mi­nami matu­ral­nymi. Już od dawna cze­ka­łem z nie­cier­pli­wo­ścią na te naj­dłuż­sze waka­cje, lecz nie tylko dla­tego by odpo­cząć od szkoły, ale dla­tego by wresz­cie móc popra­co­wać i zaro­bić tro­chę pie­nię­dzy na wła­sne potrzeby.

Jak zapewne część z Was wie, nie tylko za sprawą Pool­cam­pów, od jakie­goś czasu przy­mie­rza­łem się do kupna tele­fonu z wifi, jako że mój dotych­cza­sowy Sam­sung U800 nie dawał mi tejże opcji. Kilka dni temu udało mi się zna­leźć bardo atrak­cyjną ofertę na Bli­pie. ;) Kupi­łem iPhone’a 3G o pojem­no­ści 16GB.

Od kil­ku­dzie­się­ciu godzin testuję go nie­ustan­nie, a ręczne doda­nie kon­tak­tów pomo­gło i przy­zwy­czaić się do kla­wia­tury. Po pierw­szym dniu nie będę ukry­wać, że bar­dziej do gustu przy­pa­dła mi wer­sja pozioma. W przy­padku pio­no­wej kla­wia­tury palce dość czę­sto kli­kają przy­cisk obok tego, który chcia­łem wci­snąć. Bar­dzo przy­jemną i przy­datną funk­cją tego telefonu-gadżetu jest auto­ma­tyczne popra­wia­nie wpi­sy­wa­nego przez nas tek­stu. Owszem, nie zawsze jest to potrzebne, jed­nak pomaga w nie tak czę­stym popeł­nia­niu literówek.

Nie uwa­żam i nie pró­buję wszyst­kim dokoła wmó­wić, że iPhone jest naj­lep­szym tele­fo­nem na świe­cie, bo nie jest. Dla mnie jest to cen­trum mul­ti­me­dialne (Inter­net, zdję­cia, muzyka, wideo, gry), które pozwala mi ogra­ni­czyć ilość sprzę­tów jakie bym musiał zabie­rać ze sobą gdy­bym chciał zastą­pić pro­dukt Apple pro­duk­tami innych producentów.

Poni­żej znaj­dzie­cie kilka scre­enów:


A, no i remon­tuję swój pokój. ;)

Komentarze (8):

  1. bobiko 18.08.09 | #

    ;) kłó­cił­bym się co do mul­ti­me­dial­no­ści, ale niech Ci będzie — nie będę siał :D flejmu.

  2. klisiu 18.08.09 | #

    @bobiko: tzn? Wpis piszę po to by poja­wiła się w jego kwe­stii dys­ku­sja. Dla­czego byś chciał się kłó­cić co do multimedialności?

  3. matipl 19.08.09 | #

    Gra­tu­luję zakupu :) i witaj w rodzi­nie ;)
    Co do ręcz­nego wpi­sy­wa­nia kontaktów…nigdy tego nie robi­łem na iPhone, zacią­gam z Google Contacts…

    @bobiko: pouży­waj przez mie­siąc, a póź­niej napisz co masz prze­ciw :P

  4. klisiu 19.08.09 | #

    @Mati: wiesz, ja począt­kowo zro­bi­łem syn­chro­ni­za­cję z Apple’ową książką adre­sową, jed­nak to było błę­dem, gdyż na kom­pie w kon­tak­tach mia­łem straszny bałagan.

    Tak btw, więk­szość tego wpisu pisana była przy pomocy apli­ka­cji przy­go­to­wa­nej przez deve­lo­pe­rów WordPressa. ;-)

  5. bobiko 19.08.09 | #

    @klisiu:
    mam wra­że­nie ogól­nie, że od samego początku byłeś nasta­wiony na iphone’a, zamiast popa­trzeć na urzą­dze­nia podob­nej klasy innej marki — kła­niam się tu oczy­wi­ście ku nokii, które nie­kiedy są o wiele lep­sze i bar­dziej kom­for­towe od 3G (nie mówię tu o nowym modelu, ale i tak będzie goni­twa)
    Ale tak sobie czy­tam i może fak­tyczne dobrze zro­bi­łeś, że masz ten sam model od tego samego pro­du­centa / dostawcy marki, a więc bez­pro­ble­mowa syn­chro­ni­za­cja (no, czy bez pro­ble­mowa, nie wiem).
    W każ­dym badz razie, licze na kolejne posty z zycia iphone’a =) I jesz­cze jedno — bła­gam, abys nie prze­isto­czył w kolej­nego bloga o makach, jabł­kach itp. bo tego jest za dużo! :)

    @MatiPL:
    Mia­łem oka­zję pote­sto­wać na wyjeź­dzie w lipcu, bowiem zna­jomy pra­cuje w Niem­czech i go po pro­stu używa w Pol­sce. Mia­łem pewne zastrze­że­nia do dzia­ła­nia i funk­cjo­no­wa­nia, ale byc może była to wina sieci — roaming w erze. W każ­dym bądz razie, jestem od nie­dawna nasta­wiony neutralno/pozytywnie do tej marki. :)

  6. matipl 19.08.09 | #

    @bobiko: ja po roku uży­wa­nia iPhone jestem bar­dziej pozy­tyw­nie do niego nasta­wiony niż w momen­cie zakupu. Odmie­nił moje podej­ście co do uży­wa­nia kom­pu­tera poza pracą…Prawie z niego nie korzystam…

  7. klisiu 19.08.09 | #

    @Bobiko: szcze­rze? Inte­re­so­wa­łem się Nokiami klasy E. Przez jakieś 2 tygo­dnie gdy zakup iPhone’a zawisł na wło­sku orien­to­wa­łem się wśród aukcji na Alle­gro o ceny modeli E71 i E51. Chcia­łem zaku­pić taki sprzęt do 1000 zł i mi się udało. Gdyby nie to, że coś mnie tknęło i napi­sa­łem do jed­nej osoby, która jak sły­sza­łem sprze­da­wała iPhone’a to zapewne teraz bym cho­dził z jedną z Nokii wyżej wymienionych. ;)

    Nie będę ukry­wał, chwilę po zaku­pie mia­łem taką myśl „i po cho­lerę to kupo­wa­łem”, ale zaraz ona znik­nęła gdy zoba­czy­łem w jak szybki spo­sób iPhone syn­chro­ni­zuje się z moim Macz­kiem. A, żeby nie było: iPhone’a nie kupi­łem by szpa­no­wać. Gdyby nie to, że mia­łem Sam­sunga z kiep­ską anteną i bate­rią to bym pew­nie kupił samego iPoda Toucha bo i taką opcję roz­wa­ża­łem. A tak mam 2 w 1: tele­fon i iPod.

  8. hinok 19.08.09 | #

    Ja już dawno pisa­łem, żeby kupić ajfona ;)

Dodaj komentarz