Snow Leopard już na moim dysku!

Wczo­raj około połu­dnia dosta­łem tele­fon z gdań­skiego iSpotu z zapy­ta­niem, czy odbiorę dziś SL. Zaraz po skoń­cze­niu pracy wsia­dłem w kolejkę i pod­je­cha­łem do Gale­rii Bał­tyc­kiej gdzie bez­po­śred­nio skie­ro­wa­łem się na poziom –1. Dzień dobry, otrzy­ma­łem tele­fon, bym przy­szedł ode­brać Leoparda, poda­łem kartę, popro­si­łem o para­gon, wstu­ka­łem PIN i po chwili wra­ca­łem do domu z sia­teczką iSpotu, w któ­rej spo­czy­wał zapa­ko­wany SL.

Zaraz po powro­cie do domu zabra­łem się za insta­la­cję nowego sys­temu. Lecz zanim to zro­bi­łem, odko­pa­łem pendrive’a, zro­bi­łem bac­kup naj­waż­niej­szych rze­czy na dysku, a następ­nie wsu­ną­łem DVD 10.6 RETAIL do szcze­liny napędu. Po około 50 minu­tach, Oswald ujrza­łem zmie­nioną tapetę i okienko logo­wa­nia. Wstu­ka­łem hasło użyt­kow­nika, zatwier­dzi­łem ente­rem i moim oczom uka­zał się SL.

Ten Mac...
Już na pierw­szy rzut oka dostrze­głem zmiany systemu:

  • domyślna tapeta
  • kolor przy­ci­sków po pra­wej stro­nie okienek
  • dock
  • expose
  • pręd­kość dzia­ła­nia pro­gra­mów pod­sta­wo­wych (tj. Mail, iCal, Finder)

Wszystko pięk­nie, faj­nie i przy­jem­nie, jed­nak nie­stety SL przy­niósł wraz z sobą pewne zmiany w funk­cjo­no­wa­niu softu. Przed kup­nem prze­ana­li­zo­wa­łem listę dostępną na wiki­dot i nie­stety, ale Paral­lels Desk­top 3 nie będzie dzia­łać na 10.6. Ba, nawet przy pró­bie włą­cze­nia po aktu­ali­za­cji OS X wywo­łuje okienko infor­mu­jące, że tego pro­gramu nie uru­cho­misz pod tą wer­sją sys­temu. Sup­port jedy­nie dla 4.0 — zoba­czymy, może kie­dyś się weń zaopa­trzę, lecz na chwilę obecną Vir­tu­al­Box spo­koj­nie powi­nien wystarczyć.

Póki co jestem bar­dzo zado­wo­lony ze zmiany sys­temu — czy jed­nak tak będzie do końca prze­ko­nam się dosłow­nie na dniach, kiedy to w pracy będę aktyw­nie wyko­rzy­sty­wać mojego MacBooka.

Komentarze (2):

  1. matipl 07.09.09 | #

    To gra­tu­lo­wać, że bez więk­szych nie­spo­dzia­nek się obyło :)

  2. klisiu 07.09.09 | #

    Jedyną nie­spo­dzianką było to, że Paral­lelsy 3.0 nie dzia­łają pod SL. ;( Szkoda, ale póki co mam zain­sta­lo­wa­nego Vir­tu­al­Boksa, który póki co mi wystarcza.

Dodaj komentarz