Podsumowując rok 2008

Koniec roku to zawsze jest dla mnie moment do reflek­sji nt. tego, co udało i tego, co mi się nie udało zro­bić w minio­nym roku. Pozwolę sobie podzie­lić to na tzw. plusy i minusy w stylu Mar­cina.

Plusy:

  • roz­krę­ci­li­śmy wraz z chło­pa­kami Pool­campa
  • powoli zaczą­łem naukę php
  • zaczą­łem posze­rzać swoją wie­dzę z html/css oraz js (jquery)
  • kupi­łem Macbooka
  • zmie­ni­łem hosting z dre­am­ho­sta na site5
  • zro­bi­łem kilka faj­nych projektów
  • nauczy­łem się w końcu zarzą­dzać finansami
  • coraz mniej gry­wam w cokolwiek
    • zre­zy­gno­wa­łem z prze­sia­dy­wa­nia nad gier­kami na rzecz roz­wi­ja­nia moich umie­jęt­no­ści, które w przy­szło­ści pozwolą mi zaro­bić na życie

Minusy:

  • zbyt dużo czasu spę­dza­łem przy komputerze
    • powoli zaczy­nam prze­ista­czać z geeka w nerda
    • zawa­li­łem po czę­ści szkołę z tego powodu — leni­stwo & pro­kra­sty­na­cja także miały w tym swój udział
  • wsze­la­kie związki w dru­giej poło­wie 2008 roku zawaliłem
    • w pierw­szej poło­wie byłem sam na co nie narzekałem
  • zaczą­łem stop­niowo nad­uży­wać alkoholu
  • pali­łem przez pra­wie 3 miesiące
    • i w sumie nie wiem po co, bo tylko nisz­czy­łem sobie zdrowie
  • za dużo psio­czy­łem
  • byłem nadak­tywny na blipie
    • przez co kilka osób prze­stało mnie obserwować :(

Mam świa­do­mość, że zapewne nie wymie­ni­łem wszyst­kich plu­sów i minu­sów z ubie­głego roku, jed­nakże nic poza w/w nie przy­po­mi­nają mi się.

Komentarze (7):

  1. Custom 01.01.09 | #

    Ja wręcz nie wie­rzę… Napi­sa­łeś wszystko dokład­nie tak jakby z mojego życia. Ja też prze­ży­wam iden­tycz­nie to samo, każdy punkt w Twoim pod­su­mo­wa­niu odnosi się do mnie. Każdy!

    Nie­sa­mo­wite…

  2. heavygunner 01.01.09 | #

    Nie­które przez Cie­bie wymie­nione rze­czy mógł­bym przy­pi­sać do swo­jej osoby, więc nie jesteś sam :).

  3. klisiu 01.01.09 | #

    No pro­szę bar­dzo — czyli nie tylko mi nie wycho­dzi w spra­wach „ser­co­wych”? :P

  4. Ravicious 01.01.09 | #

    zre­zy­gno­wa­łem z prze­sia­dy­wa­nia nad gier­kami na rzecz roz­wi­ja­nia moich umie­jęt­no­ści, które w przy­szło­ści pozwolą mi zaro­bić na życie

    Też chciał­bym się tak przestawić…

  5. Lukem 01.01.09 | #

    No pro­szę bar­dzo — czyli nie tylko mi nie wycho­dzi w spra­wach “ser­co­wych”? :P

    Nie. :P

  6. John Cooper 02.01.09 | #

    Oby udało Ci się zli­kwi­do­wać te minusy.

  7. matipl 03.01.09 | #

    Na sprawy ser­cowe będzie jesz­cze czas :) Nie zauwa­żysz jak będziesz zako­chany po uszy…
    Na razie póki masz czas (only school) kształć wie­dzę prak­tyczną, bo póź­niej będzie mniej czasu, mniej i mniej…

Dodaj komentarz