Wpis ten możecie z miejsca potraktować jako reklamę produktu, który zakupiłem kilka dni temu. Awizo wylądowało w mojej skrzynce już w piątek, jednakże dopiero dziś miałem okazję pójść i odebrać przesyłkę.
Z całą pewnością firma „Baloko”, która jest wyłącznym dystrybutorem GelaSkinów w Polsce dba o to, aby przesyłka była dostarczona w ciągu zaledwie 2 dni od momentu złożenia zamówienia w ich sklepie. Wewnątrz dosyć sporej koperty znajdował się wybrany GelaSkin opakowany w ochronną folię oraz kawałek kartonu, dzięki któremu produkt przez nas zamówiony nie był narażony na wygięcia podczas podróży od dystrybutora do klienta. „Instalacja” GS była prosta, chociaż trzeba było zwrócić uwagę na to, aby przykleić naklejkę na środku klapy MacBooka.
Koszt takiego bajeru to 99PLN (w przypadku przelewu) i 111PLN kiedy wybierzemy wysyłkę za pobraniem. Całość prezentuje się świetnie. ;)
Mam pytanie czym się różni tworzywo z którego ten skin jest wykonany od tych dostępnych na allegro, np tutaj: naelcedka. Pytam ze względu na koszt: 39 a 99 to jednak różnica spora…
@Banny: generalnie tak — GelaSkiny są wykonane z technologii 3M, która pozwala na przyklejanie i odklejanie nalepki bez pozostawiania żadnych śladów kleju na klapie później — nie wiem jak jest w przypadku innych naklejek.
Co do samej ceny: płacisz za design i wykonanie jakby nie patrzeć.
„Technologia 3M”? 3M to ta firma produkująca wszystko-i-nic, a głównie bajery do biur. Chodzi o klej i tyle.
Te naklejki po 39zł mają równie dobry klej, który nie zostawia śladów po odklejeniu. Może ten cały gelaskin pozwala to odklejać kilka razy… ale już chcę zobaczyć jak zamawiasz kolejne naklejki po stówce za sztukę żeby sobie co tydzień zmieniać.
Taka naklejka za 1/3 ceny służyłaby Ci równie dobrze. IMHO przepłacone.
nie zgadzam się z tym co napisał poprzednik. Gelaskins to Adidas a zwykłe naklejki są jak Adonisy wiem, bo przetestowałam. Teraz mam już drugą naklejkę GelaSkins i muszę przyznać, że one uzależniają. Początkowo miałam problem z przyklejeniem pierwszej, ale mogłam ją odkleić i ponowić próbę. W sumie nie jest to tak ogromny wydatek, bo obecną naklejkę mam już 4 miesiące jak nie więcej i w ogóle nie jet zniszczona. Dzięki niej nie muszę nosić pokrowca, a wiadomo co się dzieje z kobiecą komórką w torebce dodatkowo efekt jest na tyle oszałamiający, że kupiłam sobie GelaSkina na laptopa. Teraz mam tak samo oklejony telefon i laptopa
tak tak, 3m to firma a folia z której wykonane są gelaskiny nazywa sie ControlTac, jest to specjalna folia opatentowana rok temu, charakteryzuje sie tym, że daje sie nalepić na krzywizny dzięki swojej elastyczności i mikrokanalikom które odprowadzają powietrze nie pozostawiając pęcherzy, kolejną sprawą która wyróżnia gelaskins pozostawiając konkurencje daleko z tyłu jest jakość wykonania i przede wszystkim wizualizacje jakie znajdują się na skórkach,
wymienie tylko kilka nazwisk, które są znane chyba każdemu światłemu człowiekowi: Monet, Botticelli, van Gogh, zresztą żaden z artystów pracujących dla Gelaskins nie jest przypadkowy, to ścisła światowa elita…
to wszystko sprawia, że gelaskins to najwyższa półka.…
znacznie więcej na stronie http://gelaskins-polska.p
[…] Szczęśliwa wiadomość dla czytelników, którzy korzystają z iPhone’a: do wygrania GelaSkin “Ink Pond” (o GelaSkinach pisałem już jakiś czas temu). […]


Łukasz Kliś - bloger, geek, uzależniony od muzyki, Mac user, stawiający pierwsze kroki w programowaniu, Gdańszczanin marzący o tym, aby w przyszłości zostać programistą. ;)



