Mysz Logitech MX518 — wrażenia

Bli­sko pół­tora roku temu zaopa­trzy­łem się w mysz do ówcze­snego peceta. Kon­kret­niej — dosta­łem ją w pre­zen­cie od taty, który stwier­dził, że w Wiedź­mina powi­nie­nem grać lep­szą myszką niż A4techem, który powo­lutku zaczy­nał się sypać. Zapła­ci­łem za nią lekko ponad 180 zło­tych, jed­nakże nie żałuję wyda­nych pie­nię­dzy. Mysz bar­dzo dobrze leży w dłoni, a praca z nią jest czy­stą przyjemnością.

Nie­stety tak jak wszystko z cza­sem nisz­czeje, tak i MX518 zaczy­nało być nie­przy­jemne przy pracy. Cóż takiego się stało? Otóż folia ochronna zaczęła scho­dzić z myszki spra­wia­jąc, iż ta sta­wała się nie­este­tyczna z wyglądu zewnętrz­nego.

Kilka fotek:
Logitech MX518: widok lewej strony
Logitech MX518: widok prawej strony

Na oku mam już zmien­nika — rów­nież tego samego pro­du­centa. Logi­tech V470, któ­rego pole­cono mi na Bli­pie. Sprzęt zamó­wi­łem i nie­ba­wem odbiorę go ze sklepu. ;)

Komentarze (4):

  1. inzaghi89 13.07.09 | #

    a4tech > logi­tech jeśli cho­dzi o myszki. Tań­szy, a rów­nie porządny. Optykę/lasery mają te same, obu­dowa inna. Mia­łem MOP-35, czy też WOP-35 (nie pamię­tam dokład­nie), tylko farba z niej zeszła, a słu­żyła chyba z 5lat.

  2. iTomek 13.07.09 | #

    Rów­nież mam V470 :) na dniach umiesz­czę recen­zję, ogól­nie polecam :)

  3. iTomek.pl 13.07.09 | #

    Wybór myszki do Mac’a…

    Sta­jąc się posia­da­czami Maca sta­jemy się wybredni. Nie kupimy do takiego zestawu pierw­szej lep­szej myszki obo­jęt­nie czy to MBP czy iMac. Stan­dar­dowo mamy oczy­wi­ście do wyboru “fir­mową” myszkę Mighty Mouse, jed­nak jest o niej sporo sprzeczny…

  4. harnir 16.07.09 | #

    V470 uży­wam przez Blu­eto­oth pod­czas wyjaz­dów z moim net­bo­okiem. Do gra­nia — tylko Logi­tech G5: http://www.logitech.pl/produkty/myszki-trackballe/myszki/single/g5-laser-mouse.html

Dodaj komentarz