Mac OS X: Safari idzie w odstawkę

Dawno już nie zabie­ra­łem się za pisa­nie posta na blogu, lecz było to spo­wo­do­wane nawa­łem zajęć i po czę­ści leni­stwem. Dziś chciał­bym poru­szyć temat prze­glą­da­rek inter­ne­to­wych pod Mac OS X’em. Jest takich wiele.: Safari, Fire­fox, Opera, Camino, etc. Co wybrać?

Myślę, że dużo nie pomylę się stwier­dza­jąc, iż Macu­se­rzy korzy­stają naj­chęt­niej z Safari i Fire­foksa. Jakiś czas temu dosze­dłem do wnio­sku, że odsta­wię Safari cał­ko­wi­cie jeżeli cho­dzi o buszo­wa­nie po sieci na co dzień.

Safari ma swoje nie­by­wałe plusy: jest bar­dziej kom­pa­ty­bilny z OS X’em, szyb­ciej obsłu­guje Java­Script, o wiele szyb­ciej się ładuje w porów­na­niu do napcha­nego dodat­kami Fire­foksa. Mimo to zre­zy­gno­wa­łem z prze­glą­darki dostar­cza­nej do każ­dego Mac OS przez Apple. Dla­czego? Ma jeden bar­dzo iry­tu­jący bug: gubi sesje. Nie ma tu zna­cze­nia, czy to Word­Press, czy to eXtreme-Fusion, czy to Gol­den­Line, Face­book, etc. Po pro­stu wylo­go­wuje i koniec śpiewki — tak to nie damy pracować.

Macie może jakieś roz­wią­za­nie tego pro­blemu?
OS: Leopard 10.5.6
Prze­glą­darka: Safari 3.2.1

Komentarze (1):

  1. klisiu 14.03.09 | #

    Update Safari do wer­sji 4-tej popra­wił błąd. WebKi­towa prze­glą­darka powraca do łask. ;)

Dodaj komentarz