Jak zapewne zauważyliście od początku kwietnia nie mogę znaleźć chwili, a w zasadzie weny na kolejny wpis. Niestety — nawał zajęć w szkole przytłaczać mnie zaczyna z lekka. Między innymi kwestia mojej prezentacji maturalnej z języka polskiego.
Co u mnie? W sumie nic ciekawego. Rok szkolny dobiega końca, egzaminy maturalne zbliżają się ogromnymi krokami. Przede mną dwa tygodnie siedzenia nad książkami i kolejne dwa egzaminów.
Z nowości to jeszcze fakt, iż najbliższego Poolcampa organizować nie będę z powodu wyjazdu, którego nie da rady przełożyć. Obowiązki zgodził się przejąć Tomek Topa za co mu pięknie dziękuję. ;)
PS. Niedługo będzie rok, jak blog istnieje w obecnej wersji w sieci (chodzi tutaj o wpisy) — z tejże okazji zrobię konkurs, w którym Macuserzy zgarnąć będą mogli licencję m.in. na Espresso. ;)


Łukasz Kliś - bloger, geek, uzależniony od muzyki, Mac user, stawiający pierwsze kroki w programowaniu, Gdańszczanin marzący o tym, aby w przyszłości zostać programistą. ;)



