$age++;

Czas mija szybko, bar­dzo szybko. Dziś obcho­dzę swoje ostat­nie naste uro­dziny — dzięki wszyst­kim za życzenia! ;]

Ja ze swo­jej strony chciał­bym życzyć Google wszyst­kiego naj­lep­szego z oka­zji 11. uro­dzin. :D

PS. Dziś rów­nież mija dokład­nie rok od kiedy korzy­stam z OS X’a.

Zmiana sprzętu

Po roku korzy­sta­nia nada­rzyła się oka­zja by zmie­nić sprzęt, z któ­rego korzy­stam. Jako, że jestem fanem mobil­nych urzą­dzeń i cenię sobie bar­dzo długą żywot­ność bate­rii. Otóż ostat­nio ode­zwała się do mnie zna­joma, która jest zain­te­re­so­wana kup­nem mojego Maczka pod koniec tego mie­siąca. Zaczą­łem się zasta­na­wiać: sprze­dać, czy nie.

Mam kilka opcji do wyboru jeżeli cho­dzi o zaist­niałą sytuację.

  1. Sprze­dać Mac­Bo­oka i kupić innego lap­topa, np. Lenovo Ide­aPad Y530.
  2. Sprze­dać Mac­Bo­oka i kupić Asusa Eee 1000HE oraz moni­tor LCD 24″

Oso­bi­ście skła­niał­bym się ku opcji numer 2., bowiem żywot­ność bate­rii oraz fakt posia­da­nia moni­tora kusi, jed­nakże lap­top klasy Ide­aPad pozwa­lałby mi na wypeł­nie­nie swo­jego wol­nego czasu gra­jąc w jakieś, któ­rych musia­łem sobie odmó­wić mając Macin­to­sha, np. Dia­blo 2, czy też Wol­fen­stein: ET.

Którą opcję wybra­li­by­ście?

Który wariant mam wybrać?

Pokaż wyniki

Loading ... Loading …

PS. Czy osta­tecz­nie doj­dzie do zamiany sprzętu to nie wiem. Pod Macz­kiem pra­cuje mi się wyśmienicie.

EDIT: Wszyst­kim zain­te­re­so­wa­nym kup­nem net­bo­oka pole­cam zapo­zna­nie się z lin­kami zamiesz­czo­nymi przez Tomka w komen­ta­rzu poni­żej.

Snow Leopard już na moim dysku!

Wczo­raj około połu­dnia dosta­łem tele­fon z gdań­skiego iSpotu z zapy­ta­niem, czy odbiorę dziś SL. Zaraz po skoń­cze­niu pracy wsia­dłem w kolejkę i pod­je­cha­łem do Gale­rii Bał­tyc­kiej gdzie bez­po­śred­nio skie­ro­wa­łem się na poziom –1. Dzień dobry, otrzy­ma­łem tele­fon, bym przy­szedł ode­brać Leoparda, poda­łem kartę, popro­si­łem o para­gon, wstu­ka­łem PIN i po chwili wra­ca­łem do domu z sia­teczką iSpotu, w któ­rej spo­czy­wał zapa­ko­wany SL.

Zaraz po powro­cie do domu zabra­łem się za insta­la­cję nowego sys­temu. Lecz zanim to zro­bi­łem, odko­pa­łem pendrive’a, zro­bi­łem bac­kup naj­waż­niej­szych rze­czy na dysku, a następ­nie wsu­ną­łem DVD 10.6 RETAIL do szcze­liny napędu. Po około 50 minu­tach, Oswald ujrza­łem zmie­nioną tapetę i okienko logo­wa­nia. Wstu­ka­łem hasło użyt­kow­nika, zatwier­dzi­łem ente­rem i moim oczom uka­zał się SL.
Czy­taj więcej »