
Dziś rano leżałem sobie plackiem przed telewizorem i oglądałem jakiś śmieszny program. Jak to bywa w zwyczaju w przerwach puszczane są reklamy. I co widzę? Świąteczne reklamówki… Ludzie, kuźwa jest dopiero połowa listopada…
Ja się dziwię, że jeszcze nie było w TV tej reklamy Coca-Coli z tymi odświętnie przybranymi ciężarówkami, która leci co roku :)
Ja widziałem w TV reklamówkę świąteczną Tymbarka & Reala.
Pierwsze reklamy nawiązujące do świąt pojawiły się już z tydzień temu…
Coca Cola swoje ciężarówki wypuszcza bliżej 6 grudnia…
Tylko widzisz Tomek — ja rzadko telewizję oglądam. :P
Podejdź do telewizora, wyłącz. Solved.
Jeszcze się dziwisz? Pierwsze oznaki świąt już widziałam w połowie października ;) Połowa listopada to wcale nie jest wcześnie — tydzień/półtora i już początek grudnia. Czyli już praktycznie święta.
A od trzech tygodni ozdoby świąteczne na każdej sklepowej półce. Fakt faktem przesada to jest i to nie mała…
W połowie października robiłem już zdjęcia ozdobom choinkowym w supermarkecie. Gdzieś u mnie na blogu są. ;)
Przewrotnie napiszę, że jest jeden plus takiej gonitwy za Świętami — już wkrótce powinny zacząć się promocje w sieciach komórkowych i mam nadzieję, że znajdę mój wymarzony fon w niższej cenie, niż teraz ;)
dla sklepów właśnie teraz zaczynają się święta ;0


Łukasz Kliś - bloger, geek, uzależniony od muzyki, Mac user, stawiający pierwsze kroki w programowaniu, Gdańszczanin marzący o tym, aby w przyszłości zostać programistą. ;)



