Październikowe zakupy

Na początku paź­dzier­nika mam zamiar zaopa­trzyć się w lap­topa. Myśla­łem o czymś mobil­nym, co byłoby wygodne w prze­no­sze­niu z miej­sca na miej­sce. Zarówno Asus, MSI, jak i HP stwo­rzyły mini note­bo­oki, które pozwa­lają na sto­sun­kowo długą pracę na cał­kiem cie­ka­wym sprzę­cie na jakie pozwa­lają wymiary notebooka.

Począt­kowo chcia­łem się sku­sić na Mac­bo­oka, jed­nakże Tomek nie­raz i nie dwa przy­po­mi­nał mi o tym ile to „cudeńko” kosz­tuje. Zasta­no­wi­łem się i owszem, Alpha miał rację w 100%.

Zaczą­łem szu­kać alter­na­tyw. Posta­no­wi­łem zanim zaczą­łem cze­go­kol­wiek szu­kać, odpo­wie­dzieć sobie pyta­nie: „po co mi lap­top?”. Do korzy­sta­nia z inter­netu, abym mógł połą­czyć się z jakimś dar­mo­wym WiFi w jakiejś kawiarni, restau­ra­cji, abym mógł go ze sobą zabrać na kon­fe­ren­cje, abym mógł go zabrać na grilla (muzyczka), abym wresz­cie mógł zabrać go gdzie­kol­wiek indziej ze sobą. Jed­nakże nie samą pracą czło­wiek żyje — od czasu do czasu chciał­bym także w coś pograć. ;-)

Jak już wyżej wspo­mnia­łem o mini note­bo­okach, o któ­rych Tomek Fie­do­ruk powie­dział mi już bar­dzo dużo (zarówno o zale­tach, jak i o jego wadach), bar­dzo mnie zacie­ka­wiły te lap­topy. Długo trzy­ma­jąca bate­ria, cał­kiem dobry sprzę­cior, jak na sprzęt tej klasy (1 GB RAM, 80GB HDD, Intel Atom 1,6MHz, Blu­eto­oth, WiFi, czyt­nik kart, kamera 1,3MPix, waga ~1kg !).

Dosze­dłem do wnio­sku, że taki lap­top by speł­niał w pełni moje wyma­ga­nia. No, może poza tymi a pro­pos gier. ;-) Jed­nakże nic stra­co­nego. Mam obec­nie peceta, poczci­wie nazy­wa­nego przeze mnie Grzej­ni­kiem™, w któ­rego zain­we­stuję. Doku­pię do niego moni­tor LCD 22″ Iiy­amy, dorzucę 4GB RAMu, 500GB dysk, kartę gra­ficzną GF 8800 GT i już to będzie sprzęt, na któ­rym może nie w naj­now­sze tytuły, ale w te *pra­wie* naj­now­sze uda mi się pograć. ;-)

Za MSI U100 Wind i upgrade kompa zapła­cił­bym ~3800 zł. Za Mac­bo­oka w wer­sji, która mnie inte­re­suje ~4000 zł. Nato­miast za Mac­bo­oka Pro ~6000zł. Zatem co kupić w październiku?

n
n
{democracy:2}

Komentarze (18):

  1. Tomasz Topa 25.08.08 | #

    500GB dysku? Pyta­nie zupeł­nie serio serio od osoby, która pomimo trzy­ma­nia tony śmieci, wciąż ma pro­blem z zapeł­nie­niem 60GB: po co taki wielki dysk?

  2. klisiu 25.08.08 | #

    @Tomasz Topa: w sumie sam korzy­stam teraz z 80GB ;-) Tak, czy siak za 500GB zapłacę 189 zł. 160GB masz za 119 zł ;-)

  3. RaVbaker 25.08.08 | #

    Roz­sądny wybór to TYLKO Mac­Book! Z każ­dym innym będziesz miał szaj­so­watą wistę i jakieś inne kro­wia­ste pro­gramy ze stajni M$.

    Apple gwa­ran­tuje fun z pracy! :P

    P.S. Tak — wiem — gadam jak fan­boj… :D

  4. ludwik 26.08.08 | #

    zgad­nij na co ja gło­so­wa­łem :D:D

    a jak juz byś miał robić upgrade grzej­nika to @Tomasz Topa ma rację — po co Ci taki dysk? ja mam obec­nie 320gb, a uży­wam pew­nie jakieś 32gb (10%!)
    nie lepiej jakiś mniej­szy a szyb­szy dysk?

  5. John Cooper 26.08.08 | #

    Ja zagło­so­wa­łem na MSI.

  6. klisiu 26.08.08 | #

    @RaVbaker: a co takiego daje mi OS X, czego nie może mi dać Ubuntu, albo Win­dows XP? Jeżeli bym kupo­wał MSI U100 to z XP Pro, a do Grzej­nika™ też bym zaku­pił XP.

    @ludwik: co rozu­miesz przez „mniej­szy, a szyb­szy dysk”? Jakiś przy­kład bym popro­sił. ;-)
    Ja mia­łem zamiar kupić Seagate Bar­ra­cuda 7200 obr./min 500GB, SATA/300, 32MB cache.

  7. pagenoare 26.08.08 | #

    Oczy­wi­ście, że Mac­Book. OS X daje Ci wygodę, kon­sole basha i zaje­bi­stą sta­bil­ność i szybkość.

  8. klisiu 26.08.08 | #

    @pagenoare: no ok, sły­sza­łem, że OS X to coś pomię­dzy Linuk­sem, a Win­dow­sem. Taki UNIX dla ZU. A jak wygląda kwe­stia softu? Sły­sza­łem, że z dar­mo­wego to są tylko lipne pro­gramy, a za ta faj­niej­sze trzeba pła­cić. No, oczy­wi­ście można pira­cić, ale tego chciał­bym uniknąć.

  9. pagenoare 26.08.08 | #

    Znam tylko 2 (no na upar­tego 3) pro­gramy za które pła­cisz i są dobre — Pho­to­shop, Text­mate (tutaj masz duużo alter­na­tyw) i iShowU do krę­ce­nia screencastów.

  10. Rafal Piekarski 26.08.08 | #

    Chcesz się prze­ko­nać do Maka? Zapra­szam do mnie. :-)

    Na pyta­nia rów­nież odpowiem. ;-)

  11. niktto 27.08.08 | #

    Tutaj jedno ostrze­że­nie. Piszesz o dorzu­ce­niu 4 GB RAMu do Grzej­nika — pamię­taj jed­nak że żaden 32 bitowy desk­to­powy OS Micro­so­ftu nie zaadre­suje łącz­nie wię­cej niż 4GB.
    Czyli koniec koń­ców ile byś nie doku­pił — będziesz miał dostępne 4 GB minus RAM karty gra­ficz­nej i minus pamięć potrzebna do obsługi sys­te­mo­wych spraw (to co jest rezer­wo­wane do obsługi szyn, booto­wa­nia etc.). Przy dobrych wia­trach będziesz mógł wyko­rzy­stać 2,5 — 3 GB RAMu.

    A przy­naj­mniej jesz­cze nie­dawno tak to wyglą­dało. 32 bitowa Vista też wciąż ma ten pro­blem pomimo SP1 w któ­rym poka­zuje pamięć zamon­to­waną zamiast wykorzystywanej.

  12. Tomek 30.08.08 | #

    Ja pro­po­nuję tak:
    1) MSI Wind
    2) Nie uzbra­jać bla­szaka tylko:
    a) Xbox 360
    b) PS3

    :)

  13. niktto 30.08.08 | #

    Kon­sole są bez przy­szło­ści (co gene­ra­cja trzeba nową kupo­wać żeby pograć w coś co i tak za parę mie­sięcy wyj­dzie na PC albo jest cał­ko­wi­cie nie warte uwagi). Lepiej do MSI dorzuć bla­sza­kowi lep­szą kartę (zamiast 8800GT np. HD4850), kup mocne 2 GB ramu z dobrymi timin­gami, dokup pro­cek (E8200 albo E8400) i będziesz miał sprzęt na lata.

    Tylko pamię­taj, żeby spraw­dzić czy zasi­lacz da radę i czy nie jest jakiś noname.

  14. Tomek 30.08.08 | #

    Chyba odwrot­nie ;) To kon­sole mają cią­gle nowe i tak samo cho­dzące jako­ściowo i wydaj­no­ściowo tytuły, a PC trzeba co 6m nową kartę gra­ficzną kupo­wać. Dajmy na to same suche fakty tech­niczne: kon­sola PS3 jest wyko­rzy­sty­wana w nie­ca­łych 30% mocy obli­cze­nio­wej jeśli cho­dzi o naj­now­sze tytuły. Zakup kon­soli to wyda­tek jed­no­ra­zowy i spo­koj­nie na 2 lata. Kupu­jąc PC za rok nie odpa­limy na nim już naj­now­szych gier w full detalach.

  15. niktto 31.08.08 | #

    Nie będę roz­wi­jał tu wątku PC vs. kon­sole ;]. Karta gra­ficzna kupo­wana z głową jest tak samo przy­szło­ściowa jak PS3. Nowa kosz­tuje 400-500zł, a ile będzie kosz­to­wało PS4?
    Ale ja już nie off’uje.

  16. dsdsffs 02.09.08 | #

    To zależy czy musisz koniecz­nie kupo­wać w paż­dzier­niku, nawet nie, cho­dzi czy musisz pod­jąc decy­zje teraz. Bo na chwilę obecną MSi i Grzej­nik. Nato­ma­ist mozna pocze­kać na Wind’a od Apple, jesli się pojawi ;) Ale jeżeli nie jestes nasta­wiony przy­chyl­nie do MacOS X .…

  17. matipl 08.09.08 | #

    Cie­szę się, że pie­cyka (sta­cjo­nar­nego) się jed­nak nie pozby­wasz.
    Ja zmu­szony jestem przez pracę uży­wa­nia note­bo­oka, i za każ­dym razem marzę kiedy wrócę do nor­mal­nego moni­tora, kla­wia­tury i PARAMETRÓW.

    Note­book tak jak piszesz można głów­nie uży­wać do spraw mobil­nych, jesli czę­sto jest się w ruchu. Ja pro­po­no­wał­bym Mac­bo­oka.
    Jeśli nie stać, to zwró­cić głów­nie uwagę na para­me­try, dla­tego zamiast HP brał­bym nawet ASUS jeśli miałby lep­sze wnętrzności.

  18. […] Was zapewne pamięta wpis zaty­tu­ło­wany podob­nie, który napi­sa­łem nie­spełna 2 lata temu na blogu, kiedy to zasta­na­wia­łem się, jakiego laptopa […]

Dodaj komentarz